Wyrok nie kończy sprawy znęcania się nad kotem Pandkiem
Prokuratura złożyła sprzeciw od wyroku w sprawie znęcania się nad kotem Pandkiem - sprawa, która wstrząsnęła Krakowem, wciąż nie została zakończona.
Wyrok nie kończy sprawy znęcania się nad kotem Pandkiem. Fot. podgląd. Pixabay.
- Sprawa dotyczy mężczyzny Witolda B , który według śledczych znęcał się nad kotem Pandkiem
- Pandek przeszedł niezbędną opiekę weterynaryjną - zwierzę zostało zabezpieczone przez policję i trafiło do nowego domu
Sprawa dotyczy mężczyzny Witolda B., który według śledczych znęcał się nad kotem Pandkiem. Prokuratura złożyła sprzeciw od wyroku nakazowego, podkreślając, że dowody wskazują na długotrwałe znęcanie się nad zwierzęciem, a historia Pandka zwróciła uwagę Krakowa.
Pandek przeszedł niezbędną opiekę weterynaryjną - zwierzę zostało zabezpieczone przez policję i trafiło do nowego domu. W wyniku doznanych obrażeń, w tym odcięcia połowy języka, wymagał długiej rekonwalescencji.
Śledczy utrzymują, że tortury trwały przez wiele godzin, a sprawa wciąż pozostaje w toku - prokuratura podtrzymuje swoją ocenę dowodów i kontynuuje działania prawne.
Będziemy informować w przypadku pojawienia się nowych informacji.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Kraków Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












